Kurczaki hodowane na mięso żyją w potwornym cierpieniu. Dowiedz się, dlaczego nazywamy je Frankenkurczakami.

Frankenkurczak

Brojlery to sztucznie stworzone przez człowieka rasy ptaków. W wyniku modyfikacji zwierzęta te nienaturalnie szybko tyją. Masa mięśni często powoduje, że ich kości pękają pod ciężarem ciała, przez co resztę swojego krótkiego życia kurczaki spędzają leżąc na ziemi. Otoczone odchodami, w pozbawionych okien, wypełnionych oparami amoniaku halach. Do rzeźni trafiają w wieku 6 tygodni, gdzie zabijane są na wysoce zmechanizowanych liniach ubojowych. Linie te nie gwarantują jednak, że wszystkie ptaki zostaną oszołomione. Części kurczaków gardła zostaną poderżnięte, kiedy będą one jeszcze w pełni świadome.

W Polsce zabija się około miliarda kurczaków rocznie. To 40 razy więcej niż suma wszystkich przeznaczonych na rzeź świń, krów, królików, owiec i koni.

Frankenkurczak

W ramach kampanii publikujemy materiały dokumentujące warunki, w jakich przebywają kurczaki. Podnosimy świadomość. Rozmawiamy z firmami i korporacjami, by wymagały od swoich dostawców wprowadzenia wyższych norm dobrostanowych.

Wesprzyj nasze działania. Wejdź na stronę Kampanii i zobacz, jak możesz pomóc.

Odwiedź stronę kampanii:

frankenkurczak.pl →

Bądź na bieżąco

Trzymaj z nami rękę na pulsie i dołącz do grupy osób, którym zależy
na losie zwierząt hodowanych przemysłowo.