Przekaż darowiznę

“Nie traćcie pieniędzy na klatki” – radzi Nowa Zelandia

Nowozelandzcy producenci jaj ostrzegają swoich australijskich kolegów, aby nie popełniali ich błędu wydając miliony dolarów na klatki wzbogacone, które od 2025 roku będą już zupełnie zbędne.

W 2012 roku Nowa Zelandia wprowadziła zakaz chowu kur nieśnych w klatkach konwencjonalnych. Hodowcy otrzymali 10 lat okresu przejściowego na stopniowe wycofywanie tradycyjnych klatek na rzecz klatek wzbogaconych, chowu ściółkowego lub z wolnego wybiegu.

Hodowla kur w klatce wielkości A4

Nowozelandzcy hodowcy postanowili postawić na zmianę klatek na te wzbogacone, które mają dodatkowe wyposażenie w postaci gniazda i grząd. Dodatkowo są nieco większe od konwencjonalnych, bowiem w klatkach wzbogaconych na jedną kurę przypada przestrzeń wielkości kartki A4. Decyzja ta okazała się być jednak błędem.

“Wielu naszych największych rolników, około 14 procent, wydało miliony inwestując w klatki wzbogacone. Jednak w ostatnich latach supermarkety w Nowej Zelandii masowo zaczęły ogłaszać, że od 2025 r. nie będą już sprzedawać jaj z jakiegokolwiek systemu klatkowego – konwencjonalnego lub z klatek wzbogaconych” – mówi przedstawiciel producentów jaj, pan Michael Brooks.

hodowla kur

Dziś producenci jaj w Australii są w podobnej sytuacji. Dzięki pracy organizacji działających na rzecz poprawy dobrostanu zwierząt hodowlanych, problem chowu klatkowego został nagłośniony, a debata dotycząca wycofania klatek konwencjonalnych nabrała tempa. Wszystko wskazuje na to, że producenci jaj w Australii już w najbliższym czasie będą musieli podjąć wybór, czy inwestować swoje pieniądze w klatki wzbogacone, czy spojrzeć przyszłościowo i zmienić system hodowli na bardziej etyczny.

Przeczytaj także: Norwegia wycofuje chów klatkowy?

Na całym świecie producenty żywności i supermarkety podejmują decyzje o wycofaniu jaj z chowu klatkowego, które są w dużej mierze wynikiem rozmów z organizacjami działającymi na rzecz poprawy losu zwierząt hodowlanych zrzeszonymi w koalicji Open Wing Alliance, ale nie tylko!

Koniec ery jaj z hodowli klatkowej

 

Zmiany podyktowane są także wzrostem świadomości konsumentów na temat realiów chowu klatkowego, wskutek czego liczba ludzi, którzy coraz chętniej sięgają po jajka pochodzące z hodowli oznaczonych wyższym dobrostanem nieustannie rośnie. Tylko w Polsce już przeszło 29 tysięcy osób zadeklarowało, że nie będzie kupować jaj pochodzących z hodowli klatkowej.

Jeżeli też chcesz wspomóc naszą walkę o lepszy los kur niosek, wejdź na stronę www.jakonetoznosza.pl i podpisz petycję.

Pomóż nam działać!

50 zł100 zł20 złinna kwota

Bądź na bieżąco

Trzymaj z nami rękę na pulsie i dołącz do grupy osób, którym zależy
na losie zwierząt hodowanych przemysłowo.