Przekaż darowiznę

Niemcy nie chcą już zabijać małych kurcząt

Ponad rok temu wspominaliśmy o nowej technologii, którą zaproponowali naukowcy z Uniwersytetu w Lipsku. Dzięki nowej metodzie rozpoznawania płci kurczaka przed wykluciem, możliwe miało stać się uniknięcie mielenia żywcem ok. 50 mln kurcząt płci męskiej, które są produktem ubocznym w hodowlach kur niosek.

Pisaliśmy o tym tutaj: Jest nadzieja dla kurcząt płci męskiej

Wówczas naukowcy prognozowali, że to rozwiązanie być może będzie gotowe już w 2017 roku.

pisklę

 

Świeże wieści
Zgodnie z zapowiedziami, jeszcze w styczniu na Zielonym Tygodniu w Berlinie niemiecki Minister Rolnictwa Christian Schmidt zamierza zaprezentować rewolucyjną technologię wykrywania płci pisklęcia. Minister zaprosił do rozmów nad tym rozwiązaniem hodowców kur niosek i właścicieli wylęgarni, jednocześnie zapewniając, że Niemcy chcą iść z duchem czasu i pragną odejść od okrutnej metody mielenia zwierząt.

Dlaczego to tak ważne?
W hodowlach kur niosek każdy wykluty kurczak płci męskiej jest zbędny ze względu na to, że nie będzie w przyszłości znosił jaj. Utrzymywanie takich kurcząt jest dla hodowcy nieekonomiczne, dlatego są one mielone żywcem lub duszone. Rozpoznawanie płci pisklęcia jest kolejnym dobrym krokiem ku poprawie dobrostanu zwierząt hodowlanych. Dzięki wdrożeniu nowej metody, hodowcy będą mogli uchronić przed okrutną i bolesną śmiercią około 50 milionów zwierząt rocznie.

Czekamy na takie zmiany również w Polsce. Chcesz je przyspieszyć?

Zobacz, jak jeść na co dzień mniej mięsa i jajek.
Ściągnij nasz starter Dobre Decyzje

Pobierz Dobre Decyzje

 

Pomóż nam działać!

50 zł100 zł20 złinna kwota

Bądź na bieżąco

Trzymaj z nami rękę na pulsie i dołącz do grupy osób, którym zależy
na losie zwierząt hodowanych przemysłowo.