Przekaż darowiznę

Seksowny aspekt weganizmu

Niby zgadzasz się z tym, że nie powinniśmy zabijać i zjadać zwierząt, ale gdy ktoś częstuje cię kotletem, to „z grzeczności” nie odmawiasz? Nie do końca chcesz wierzyć w to, że krowy mleka „nie dają” i za każdym razem, gdy pijesz UHT z kartonika, wizualizujesz sobie szczęśliwą Mućkę skubiącą trawę na sielskiej łące? Żal ci zwierząt i czasem nawet wrzucisz grosik do puszki z Burkiem czy udostępnisz wydarzenie na Facebook’u o rudym, ślicznym kotku, który szuka domu tymczasowego, ale… „ten ser w pizzerii tak pięknie pachniał”/”głód mnie tak zmógł, a tylko hot doga można było dostać”/”och, wcale nie jem mięsa tak często!”. Tak, tak, pokusy na każdym kroku! Pokuśmy się dziś zatem o trochę inne kuszenie…

owoce

Czy wiesz, że w pogłoskach o korzystnym wpływie diety wegańskiej na życie seksualne jest dużo prawdy? Nie będziemy się tutaj za bardzo rozpisywać, bo jednak tego typu doniesienia najlepiej sprawdzać w praktyce, ale:

1. Drive

Tak, zdrowa, roślinna dieta sprawia, że jesteśmy bardziej witalni. Nic dziwnego: cholesterol nie zatyka żył, a nadmiar białego cukru nie daje chwilowego złudzenia o potędze, która i tak rychło pryśnie. Spożywanie owoców zamiast gotowych, niezdrowych słodyczy oszczędzi nam przykrego „cukrowego zjazdu” – jesteśmy więc bardziej pewni swoich sił i energii – cały czas.

Jeśli jeszcze bardziej chcesz zwiększyć libido spożywaj produkty zawierające cynk i witaminy z grupy B (awokado, orzechy, figi, ciecierzyca i in.)

2. Hardware

Znasz zasadę: „Jesteś tym, co jesz”? Karmiąc swój organizm mięsem, nabiałem i innymi zakwaszającymi produktami, sprawiasz, że twoje ciało pachnie i smakuje… cóż, nie chcemy być niemili, ale gorzej niż ciało osoby na zdrowej, wegańskiej diecie. Tu niestety nie pomoże prysznic, perfumy, woda kolońska, gumy do żucia. Mówimy o sytuacjach, w których te zabiegi na nic się nie zdają albo działają na krótką metę.

Dodajmy jeszcze, że wegański organizm jest z reguły bardziej nawodniony, zdrowy, bardziej sprawny i wytrzymały, a wszystkie te cechy – nie oszukujmy się – mają nie lada znaczenie w sypialni.

3. Software

Weganie wiedzą, że z własnym ciałem warto się zaprzyjaźnić, lubić je i szanować, ponieważ ono się wtedy odwdzięcza! Oczywiście dla wegan bardzo ważne jest, co czuje druga istota – także zwierzęta tego samego gatunku, również w łóżku. Radość życia, czułość i empatię weganie codziennie wysysają wraz z mlekiem roślinnym. Wielu z nich ma też bardziej refleksyjne i wrażliwe podejście do rzeczywistości, zachowując jednocześnie silną więź z wewnętrznym „dzikusem” – co może stanowić naprawdę przyjemną mieszankę.

PS Stowarzyszenie OK nie ponosi odpowiedzialności za spadek zainteresowania mięsożernym partnerem po lekturze powyższych wersów.

PPS Oczywiście bardzo nam zależy, żeby idea weganizmu zataczała jak najszersze kręgi. Z wielu powodów uważamy decyzję o przejściu na dietę roślinną za słuszną i zazwyczaj przekonując innych do takiej zmiany, używamy argumentów etycznych. Dziś, z okazji bez okazji, powstała trzypunktowa argumentacja prowegańska o seksualnym zabarwieniu, którą polecamy traktować z lekkim przymrużeniem oka.

Cały czas mamy na uwadze zwierzęta hodowane przemysłowo na mięso, futra, nabiał i zależy nam na ich dobrostanie, ale wiemy też, że każde życie ma wiele aspektów. Troska o zwierzęta na fermach nie wyklucza dbałości o przyrodę, zwierzęta dzikie, chore czy porzucone, a także dbałości o poszanowanie idei wolności i godności innych ludzi. A także, co niemniej ważne, siebie i swoich przyjemności.

petaDla tych, którzy nie słyszeli: ponad rok temu PETA również posłużyła się argumentem seksualnym jako narzędziem aktywistycznym. Kontrowersyjna – jak to PETA – kampania „Boyfriend went vegan” wywołała falę krytyki. Mało kogo rozbawiła, wiele osób uznało takie przedstawienie kobiet za uwłaczające. Chcąc etycznie traktować zwierzęta, poniżamy ludzi? Nasuwa się pytanie o granice dobrego smaku, wyczucia, szacunku i chęci rozgłosu dla samego rozgłosu. Przeciętny odbiorca takiej reklamy zastanowi się, czy organizacja działająca na rzecz zwierząt nie mogła lepiej wydać tych pieniędzy? Ale może cel uświęca środki… – może są badania które udowadniają skuteczność takiej reklamy.

Jeśli uważacie, że do weganizmu prędzej was (lub waszych przyjaciół) przekona obnażenie prawideł chowu przemysłowego niż obnażenie kobiety, śledźcie naszą pracę!

Iga

27.11.2013

Pomóż nam działać!

50 zł100 zł20 złinna kwota

Bądź na bieżąco

Trzymaj z nami rękę na pulsie i dołącz do grupy osób, którym zależy
na losie zwierząt hodowanych przemysłowo.