Przekaż darowiznę

8 faktów – prawdziwe futra nie są eko!

Futra sztuczne czy naturalne – który z tych wyborów jest lepszy dla środowiska? Dyskusja na ten temat powraca co jakiś czas, a wraz z nią wiele nieprawdziwych argumentów. Poniżej znajduje się zestawienie 8 faktów potwierdzających, że futra zwierzęce są złym wyborem z punktu widzenia dbałości o środowisko.

Jednym z powszechnie panujących mitów jest przekonanie, że futra zwierzęce są bardziej ekologiczne. Być może jest to kwestia określenia futra naturalne, które wywołuje wiele pozytywnych skojarzeń. Dla większości z nas naturalny oznacza po prostu zgodny z naturą, przyjazny dla środowiska, a więc ekologiczny. Jako świadomi konsumenci mogliśmy się jednak przyzwyczaić, że często te najbardziej popularne skojarzenia okazują się błędne. W przypadku futer widać to aż zbyt wyraźnie.

Dlaczego prawdziwe futra nie są eko?

  1. W przypadku futra naturalnego ślad węglowy, czyli stopień zużycia energii oraz jednoczesnej emisji dwutlenku węgla do atmosfery, jest aż kilkadziesiąt razy większy niż jego sztucznego odpowiednika. Różne badania pokazują, że produkcja 1 naturalnego futra pochłania nawet do 66 razy więcej energii niż produkcja takiego samego, lecz syntetycznego.

 

  1. Futra naturalne są stabilizowane silnymi środkami chemicznymi, takimi jak formaldehyd, chrom, oleje ropopochodne czy składniki bazujące na truciznach, które są bardzo niebezpieczne zarówno dla środowiska, jak i zdrowia człowieka. Tak mocna konserwacja futer sprawia, że trudno uznać je za produkt biodegradowalny i neutralny dla noszących je osób. 
  2. Już na etapie hodowli odchody zwierząt futerkowych zalegają pod klatkami, wsiąkają w glebę i zanieczyszczają wody gruntowe. Wraz z deszczem przedostają się do rzek i jezior, gdzie wysokie stężenie metanu i fosforu powoduje wymieranie fauny i flory. Dlatego woda w okolicach ferm jest często skażona lub gorszej jakości. 
  3. Zwierzęta futerkowe hodowane są tylko dla skór i po zabiciu nie są już dalej wykorzystywane. Zwłoki oskórowanych zwierząt niejednokrotnie gniją na fermach lub są po prostu wyrzucane bez żadnego zabezpieczenia poza teren hodowli. Jeżeli zwłoki są utylizowane poprzez spalanie, do atmosfery uwalnia się znaczna ilość zanieczyszczeń – tlenek węgla, tlenki azotu czy dwutlenek siarki.
  4. Hodowle przemysłowe zwierząt futerkowych poprzez istotne zanieczyszczenie okolicznego środowiska i wysoką uciążliwość dla mieszkających w sąsiedztwie osób hamują rozwój bardziej zrównoważonych i przyjaznych przyrodzie form działalności, takich jak agroturystyka i rolnictwo, w tym rolnictwo ekologiczne. 
  5. Futra naturalne wykorzystywane w modzie często są barwione na najróżniejsze kolory. W wielu krajach na całym świecie farbiarnie są uznawane za jednych z największych trucicieli środowiska z powodu odprowadzania do lokalnych zbiorników dużej ilości ścieków oraz emisji chemicznych oparów. 
  6. Zwierzęta hodowane na futro, jak np. norki amerykańskie czy jenoty, to często gatunki obce dla lokalnego ekosystemu. Ich ucieczki z ferm powodują istotne zagrożenie dla rodzimej przyrody poprzez zaburzenie układu sił i wpływ na populację miejscowego ekosystemu. Właśnie dlatego w 2017 r. państwa członkowskie Unii Europejskiej umieściły jenota na liście gatunków inwazyjnych. 
  7. W modzie wykorzystuje się również futra pochodzące z polowań na zwierzęta dziko żyjące. Takie skóry stanowią od kilku do kilkunastu procent całej produkcji. W oczywisty sposób powoduje to rozwój kłusownictwa i spadek populacji określonych gatunków, w tym również tych egzotycznych i chronionych.

Sprzeciw wobec okrucieństwa i zanieczyszczania środowiska

Negatywny wpływ na środowisko naturalne zanieczyszczane przez fermy i zakłady zajmujące się obróbką futer jest jednym z powodów, dla których marki i projektanci z całego świata rezygnują z ich sprzedaży.

Takie decyzje promuje program Sklepy Wolne Od Futer, który jest prowadzony w ponad 25 krajach na całym świecie. Ma on na celu przekonywanie firm odzieżowych do rezygnacji z futer, a jednocześnie dostarczanie konsumentom rzetelnej informacji na temat polityki poszczególnych marek w tej kwestii.

Program promuje wycofywanie ze sklepów odzieży i dodatków z prawdziwymi futrami, zaś klientom pozwala podejmować świadome i etyczne decyzje zakupowe. W Polsce od 2013 r. program prowadzi Stowarzyszenie Otwarte Klatki.

Obecnie w programie Sklepy Wolne Od Futer jest blisko 1000 marek odzieżowych z całego świata. Wśród firm i projektantów, którzy dotychczas dołączyli do inicjatywy, są m.in. GUCCI, Armani, Michael Kors czy Hugo Boss. Ich pełna lista znajduje się na międzynarodowej stronie programu https://furfreeretailer.com/.

Jeśli chcesz wiedzieć, jakie polskie marki dołączyły do programu, zajrzyj na stronę https://www.otwarteklatki.pl/sklepy-wolne-od-futer/.

Co możesz zrobić już dziś?

Choć wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy, ogromna część zwierząt futerkowych ginie, aby stać się obszyciem kaptura kurtki albo pomponem czapki, które można kupić w popularnych sklepach za niewygórowaną cenę. Dlatego jeśli chcesz zmienić los lisów, norek czy jenotów, pamiętaj o tym:

  1. Zawsze sprawdzaj skład ubrań z elementami futrzanymi. Niech Cię nie zmyli niska cena, która nie jest wyznacznikiem.
  2. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, wybierz inny produkt!
  3. Zauważysz podczas zakupów ubranie z prawdziwym futrem? Zostaw odpowiedni komentarz na profilu marki, napisz wiadomość do firmy. W ten sposób wysyłasz jasny sygnał, że nie ma zgody na futro w sklepach.
  4. Podpisz petycję w sprawie zakazu hodowli zwierząt na futra w Polsce: https://cenafutra.info/

Pomóż nam działać!

50 zł100 zł20 złinna kwota

Bądź na bieżąco

Trzymaj z nami rękę na pulsie i dołącz do grupy osób, którym zależy
na losie zwierząt hodowanych przemysłowo.