Przekaż darowiznę

Piekarnie wycofują jaja „trójki” i poszerzają ofertę dla wegan

W czasach, gdy roślinne wypieki oferują już sieci sklepów, takie jak Auchan czy Tesco, a z jajek „trójek” rezygnują najwięksi gracze na rynku spożywczym, nie należy się dziwić, że trend ten ogarnął również sieci piekarni. Jedna po drugiej poszerzają one swój asortyment o w pełni roślinne opcje, deklarując jednocześnie wycofanie z produkcji jaj od kur żyjących w klatkach.

Kura, która uciekła z tira przewożącego ją na ubój. Fot. Andrew Skowron

Piekarnie stawiają na etykę

Na ten ostatni krok zdecydowały się piekarnie Oskroba, Galeria Wypieków Lubaszka, Putka, Gromulski, Familijna oraz Gorąco Polecam. Wiele z nich może pochwalić się znacznie atrakcyjniejszymi dla łakomych wegan pozycjami niż zwykłe pieczywo. W Galerii Wypieków znajdą one np. wegańskie pączki, jagodzianki i torcik, a także kanapki. Te ostatnie dostać można też w piekarniach sieci Putka, a pyszne pączki oferują również piekarnie Gromulski. Z kolei lokale Gorąco Polecam poszły o krok dalej, oferując większe, w pełni roślinne posiłki śniadaniowe i lunchowe.

fot. Galeria Wypieków Lubaszka

Takie produkty są często zdrowsze niż ich tradycyjne odpowiedniki, jednak to nie powód, dla którego są coraz powszechniej dostępne. Zarówno sieci sklepów handlowych, jak i piekarnie, uzasadniając decyzję o wycofaniu „trójek” za motywację podają coraz częstsze pytania o rodzaj używanych jajek. Zmiany mają miejsce dzięki temu, że pytamy firmy o pochodzenie składników i sugerujemy, że jakiś produkt byłby mile widziany. Warto to robić!

Na prawie każdego Polaka przypada jedna kura w klatce

Szacuje się, że 88 proc. jajek produkowanych w Polsce pochodzi z chowu klatkowego, w którym kury trzymane są w ogromnych ścisku, nigdy nie widząc słońca i nie mając możliwości zaspokajać naturalnych potrzeb. Wiele z nich umiera z wycieńczenia i stresu jeszcze przed zakończeniem „cyklu produkcyjnego”, czyli zanim spadnie ilość „produkowanych” przez nie jajek. Okres ten wynosi zazwyczaj około półtora roku, po którym skrajnie wyniszczone kury trafiają na ubój. Kur niosek utrzymywanych w systemie klatkowym jest w Polsce ponad 35 milionów.

Światowy trend

Na szczęście coraz więcej sieci handlowych, restauracji i producentów żywności w Polsce i na całym świecie podejmuje decyzję o wycofaniu jaj pochodzących z chowu klatkowego. Dzieje się to m.in. w wyniku działań globalnej koalicji Open Wing Alliance, do której w Polsce należą Otwarte Klatki i Fundacja Alberta Schweitzera.

Zobacz, które firmy zdecydowały się na wycofanie jajek z chowu klatkowego

 

Poziom świadomości konsumenckiej Polaków jest bardzo wysoki. Jak podaje Instytut Badań Rynkowych i Społecznych, ponad 82% z nas uważa, że hodowanie kur w klatkach nie jest dla nich dobre i aż 100% młodych ludzi w Polsce twierdzi, że byłoby w stanie zapłacić więcej za produkt pochodzący z bardziej etycznego źródła. Ty też chcesz poprawić los kur niosek? Zostaw swój podpis – pomoże nam to przekonać producentów, by przestali hodować kury w klatkach.

Jak zakończyć okrutny chów klatkowy kur niosek?

Każdy z nas może:

  • wybierać żywność od producentów, którzy oficjalnie zrezygnowali z używania jaj „trójek” jako komponentów – sprawdź tutaj,
  • wybierać restauracje, kawiarnie i hotele, które oficjalnie zrezygnowały z używania jaj „trójek”,
  • zadawać pytania firmom o rodzaj używanych jaj – firmy słuchają konsumentów, ale tylko jeśli im to umożliwimy,
  • zwracać uwagę na pochodzenie produktów podczas zamawiania cateringu lub robienia codziennych zakupów.

Pomóż nam działać!

50 zł100 zł20 złinna kwota

Bądź na bieżąco

Trzymaj z nami rękę na pulsie i dołącz do grupy osób, którym zależy
na losie zwierząt hodowanych przemysłowo.