Przekaż darowiznę

Stan zabezpieczeń ferm norek w Polsce – raport Otwartych Klatek

Przedstawiamy Wam raport „Stan zabezpieczeń ferm norek w Polsce w kontekście przeciwdziałania ucieczkom zwierząt”. Tym razem przyjrzeliśmy się temu, jak wygląda kwestia ogrodzeń na fermach. Od lipca do listopada 2018 roku skontrolowaliśmy 131 ferm pod względem obowiązujących zabezpieczeń przed uciekającymi z nich drapieżnikami.

W polskim przemyśle futrzarskim od wielu lat dominuje hodowla norki amerykańskiej (Neovison vison). W wielu krajach zwierzę to wpisane zostało na listę gatunków inwazyjnych. Pojawienie się wizona amerykańskiego w lokalnych ekosystemach zagraża bowiem rodzimym gatunkom. Drapieżniki uciekające ze źle zabezpieczonych ferm przemysłowych atakują m.in. zwierzęta gospodarskie. Największe zagrożenie stanowią jednak dla dziko żyjących ptaków wodno-błotnych. W całej Unii Europejskiej straty powodowane przez norki amerykańskie szacuje się na 105 milionów euro rocznie!

Norka amerykańska w środowisku naturalnymNorka amerykańska w środowisku naturalnym

Na wielkich fermach przemysłowych, gdzie obsada zwierząt liczona jest w tysiącach, ucieczki są niemożliwe do powstrzymania i żaden system zabezpieczeń nie jest w stanie im przeciwdziałać. Mimo to kilka lat temu, kiedy rozważane było wpisanie norki amerykańskiej na listę gatunków obcych, Ministerstwo Środowiska poszło na kompromis z Ministerstwem Rolnictwa i lobby futrzarskim. W ramach systemu dobrych praktyk hodowlanych wprowadzono obowiązek podwójnego opłotowania ferm.

Na zdjęciu widoczny jest stan zabezpieczeń jednej z ferm norek w Polsce
Norki amerykańskie na fermie

Niestety rozporządzenie Ministra Rolnictwa w zakresie  zabezpieczenia ferm zostało wprowadzone nie w trosce o ochronę dziko żyjących lokalnych gatunków, ale o hodowców. Wpisanie norki amerykańskiej na listę inwazyjnych gatunków obcych miałoby ogromny wpływ na toczącą się od kilku lat dyskusję o zakazie hodowli zwierząt futerkowych w Polsce.

Kompromisowy przepis obowiązuje nowe fermy od 16 października 2015, a starsze, wymagające modernizacji, od lipca ubiegłego roku. Właśnie wówczas przeprowadziliśmy kontrole na 131 fermach z aktywnych 629 wykazanych w rejestrze Głównej Inspekcji Weterynaryjnej. Wyniki naszego śledztwa nie pozostawiają wątpliwości na temat przestrzegania przepisu przez hodowców, i egzekwowania prawa przez państwowe organy kontrolne. Zaledwie 30 ze 131 ferm miało prawidłowe, podwójne ogrodzenia. Nieprawidłowości zostały wykazane zarówno na mniejszych fermach, jak i obszernych, stricte przemysłowych.

Inspektorzy Otwartych Klatek zbadali stan zabezpieczeń ferm norek w Polsce
Zaledwie 30 ze 131 skontrolowanych przez nas ferm miało prawidłowe, podwójne ogrodzenia!

Od 1 lipca 2018, a więc od dnia kiedy przepis obowiązuje już wszystkie fermy norek w Polsce, Powiatowe Inspekcje Weterynaryjne skontrolowały zaledwie 48 z wykazanych 405 ferm. Część jednostek w ogóle nie odpowiedziała na wnioski o udostępnienie informacji o ilości ferm w danym powiecie i przeprowadzonych tam kontrolach zabezpieczeń. W województwie wielkopolskim, gdzie od lat koncentracja przemysłowych ferm norek jest największa, inspektorzy PIW skontrolowali w tym okresie zaledwie 8 ze 152 działający ferm. Nie lepiej jest w innych województwach, w których funkcjonuje najwięcej ferm. W zachodniopomorskim skontrolowano 1 z 48, a w lubuskim 2 z 33 hodowli.

Fermy norek zagrażają lokalnym ekosystemom. Fermy norek zagrażają lokalnym ekosystemom.

Na terenie wspomnianych województw istnieją Parki Narodowe, m.in. „Ujście Warty” czy Drawieński Park Narodowy. Pod koniec 2018 roku problem związany z ucieczkami norek dostrzegło Ministerstwo  Środowiska. Minister Henryk Kowalczyk podpisał bowiem zarządzenia w sprawie zadań ochronnych dla Parku Narodowego „Ujście Warty”, jak również Wigierskiego, Drawieńskiego i Kampinoskiego Parku Narodowego. Wizon amerykański jest w nich określony drapieżnikiem obcym gatunkowo, a odpowiedzialnością za “stały napływ osobników” obarczone zostały hodowle zwierząt futerkowych.

Grudniowe zarządzenia ws. ochrony parków narodowych przed drapieżnikami uciekającymi z ferm stanowią kolejny argument za tym, aby mimo ogłoszonej niedawno rezygnacji z dalszego procedowania nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt w jej pierwotnym kształcie, wrócić do dyskusji nad zakazem hodowli. Publikowany przez nas raport o stanie zabezpieczeń ferm dobitnie to potwierdza.

POBIERZ RAPORT  „Stan zabezpieczeń ferm norek w Polsce”

Pomóż nam działać!

50 zł100 zł20 złinna kwota

Bądź na bieżąco

Trzymaj z nami rękę na pulsie i dołącz do grupy osób, którym zależy
na losie zwierząt hodowanych przemysłowo.