Przekaż darowiznę

Rekin – ofiara rybołówstwa

Metody stosowane w rybołówstwie bardzo oddziałują na środowisko naturalne. Stanowią zagrożenie dla mniejszych i większych stworzeń morskich, a jednymi z ofiar są rekiny.

Rekiny

Rekiny to największe ryby drapieżne. Do tej pory poznaliśmy aż 510 gatunków rekina, od najmniejszych – kilkucentymetrowych do ponad 12-metrowych. Przedstawiciele rekinów żyły już 400 milionów lat temu. Charakteryzują je na przykład: chrzęstny szkielet, 5-7 otworów skrzelowych i całe ciało pokryte łuskami plakoildalnymi. Są to najbardziej pierwotne łuski, które mają na sobie osadzony ząbek i nie zachodzą na siebie jak u innych ryb. Rekiny czują również pole elektromagnetyczne, którego używają do znajdowania ofiar.

Rekin wielorybi żywi się plantkonem

Od lat rekiny są zwierzętami, które wzbudzają wielki strach wśród ludzi. Strach wywołany głównie sporadycznie pojawiającymi się wiadomościami o atakach rekinów na ludzi, a także filmem „Szczęki” Spielberga. Tak naprawdę rekiny atakują ludzi bardzo rzadko, a strach ten jest nieuzasadniony. Rocznie odnotowuje się średnio 10 ataków rekinów ze skutkiem śmiertelnym. Więcej ludzi rocznie umiera przez komary (725 tys.), węże (50 tys.) czy psy (25 tys.).

Rekiny mają wiele umiejętności, które cały czas odkrywamy. Mają bardzo dobry zmysł nawigacji, posługują się światłem słońca lub księżyca do odnalezienia drogi. Do tego mają bardzo wyczulony węch (każda dziurka w nosie rekina osobno przetwarza zapachy i wysyła sygnał do mózgu), który działa jak kompas. Rekiny potrafią być niesamowicie szybkie, jak ostronos atlantycki, który pływa z prędkością 45 km/h (odnotowano osobnika płynącego 74 km/h), ale też bardzo wolne – rekin polarny pływa z prędkością tylko 1 km/h, ale za to dożywa 200 lat. Największy rekin to rekin wielorybi, który osiąga długość 12 metrów i żywi się tylko planktonem. Płaszczak posiada ponad 200 zębów i potrafi połknąć ofiarę większą od siebie. Niektóre rekiny wspólnie polują, inne mają skomplikowane rytuały godowe, potrafią przepłynąć wielkie dystanse, by złożyć jaja, dobrać się w pary czy polować, i zawsze znajdują drogę powrotną. Są to niesamowite zwierzęta, które cały czas zaskakują swoimi zdolnościami.

Zagrożenie

Niestety populacja rekinów jest bardzo przetrzebiona – w ciągu ostatnich 15 lat spadła nawet o 90%.

Jedną z przyczyn jest używanie wielkich sieci do łowienia jak największej ilości ryb. W metodzie tej, nazywanej trałowaniem dennym, używa się obciążonych sieci na głębokości nawet poniżej 1000 metrów. W sieci wpadają nie tylko pożądane przez rybaków ryby, ale też inne gatunki. Więcej o trałowaniu przeczytasz tutaj.

Kolejna metoda połowu odbywa się z użyciem taklowca. Jest to rodzaj łodzi rybackiej, która wykorzystuje takle – długie sznury zakończone hakami. Ta metoda również wabi gatunki, które nie są celem połowu. Rekiny, które dadzą się złapać na hak, umierają z różnych przyczyn. Mogą się w linę zaplątać i udusić, mogą nie być w stanie płynąć, przez co powietrze nie przepływa im przez skrzela i umierają. Szacuje się, że 20% stworzeń złapanych na haki to tzw. przyłów; martwe zwierzęta wrzuca się z powrotem do morza. Są to najczęściej rekiny, żółwie i ptaki.

Tylko w 2010 roku, w zaledwie dwóch rejonach w USA, 3400 przedstawicieli żarłacza ciemnoskórego zostało złapanych na takle. Według szacunków w latach 90. – na wodach międzynarodowych – rybacy wyławiali 12 milionów rekinów i płaszczek rocznie w ramach przyłowu.

Ławica głowomiota tropikalnego

Płetwy rekina

Niestety rekiny, a właściwie ich płetwy, są też celem połowów. Płetwy rekina są wykorzystywane głównie w kuchni azjatyckiej, i to w Azji jest na nie największy popyt. Wierzono, że ich spożywanie zapobiega chorobom, przez co rekin stał się bardzo pożądanym produktem. Zupa z rekina serwowana jest na wielkie okazje i w ekskluzywnych restauracjach. Płetwy osiągają cenę nawet ponad 1000 dolarów za kilogram.

Rybacy, których celem są płetwy, wyławiają rekiny, odcinają im płetwy bez znieczulenia czy choćby otępienia zwierzęcia, po czym wrzucają wciąż żywe zwierzę do wody. Rekiny umierają z wykrwawienia, ich śmierć może trwać nawet kilka dni. Szacuje się, że 100 milionów rekinów rocznie jest ofiarami połowu tylko dla ich płetw.

Rekiny, jako najwyższe ogniwo morskiego łańcucha pokarmowego, kontrolują morski ekosystem. Ich wyginięcie spowoduje na przykład rozrost alg, które tworzą martwe strefy na morzu, czy wymieranie innych gatunków.

Na szczęście coraz więcej państwa zakazuje połowu rekinów lub nakłada większe restrykcje. Wciąż jednak wielkim zagrożeniem dla populacji rekinów jest przyłów.

Bądź na bieżąco z informacjami o Otwartych Klatkach

Zapisz się, by otrzymywać powiadomienia emailem na temat naszych działań

Pomóż nam działać!

50 zł100 zł20 złinna kwota

Bądź na bieżąco

Trzymaj z nami rękę na pulsie i dołącz do grupy osób, którym zależy
na losie zwierząt hodowanych przemysłowo.