Przekaż darowiznę

Największy producent jaj w USA kończy z zabijaniem piskląt

W piątek dotarła do nas bardzo radosna informacja zza oceanu. Stowarzyszenie United Eggs Producers, zrzeszające firmy, które odpowiadają za produkcję 95% jaj w Stanach Zjednoczonych, postanowiło skończyć z praktyką zabijania piskląt płci męskiej. Jest to możliwe dzięki nowoczesnej technologii pozwalającej na sprawdzenie płci kurczaka przed jego wykluciem. Spółka postanowiła wprowadzić zmiany za namową organizacji The Humane League.

Największy producent jaj w USA kończy z zabijaniem piskląt Decyzja koncernu ma ogromne znaczenie dla środowiska obrońców praw zwierząt. Sposób pozbywania się ptaków praktykowany w przemyśle jajecznym jest wyjątkowo okrutny. Są one mielone żywcem lub zagazowane zaraz po wykluciu. Dzieje się tak, ponieważ pisklęta płci męskiej są całkowicie bezużyteczne. Nie mogą zostać przeznaczone na mięso jak brojlery, które są hodowane w zupełnie inny sposób, który ma zapewnić jak największy przyrost masy ciała zwierząt.

Teraz możliwe jest zaprzestanie zabijania „niepotrzebnych” zwierząt. Wszystko dzięki technologii pozwalającej na ustalenie płci pisklęcia jeszcze przed jego wykluciem. Pozwoli to producentom jaj na nie dopuszczenie do wyklucia się ptaków płci męskiej i wykorzystanie jaj na przykład do wytwarzania szczepionek, albo karmy dla zwierząt domowych. United Eggs Producers ogłosili, że wdrożą nową technologię do 2020 roku. Ta zmiana oznacza likwidację cierpienia ponad 200 milionów zwierząt rocznie.

W Polsce wciąż praktykowane jest zabijanie kogutów przy użyciu dwutlenku węgla lub urządzeń mechanicznych, powodujących natychmiastową śmierć. Miejmy jednak nadzieję, że decyzja producentów ze Stanów Zjednoczonych jest zapowiedzią zmian również w naszym kraju.


Los zwierząt jest dla Ciebie ważny?

Wejdź na stronę Jak one to znoszą? i podpisz deklaracje o nie kupowaniu jajek z chowu klatkowego.

Pomóż nam działać!

50 zł100 zł20 złinna kwota

Bądź na bieżąco

Trzymaj z nami rękę na pulsie i dołącz do grupy osób, którym zależy
na losie zwierząt hodowanych przemysłowo.