Hodowcy nie chcą, aby społeczeństwo wiedziało, jak wygląda życie zwierząt na fermach. Nie pokazują ludziom tego, jak są bite, wiązane i zabijane. Zwierzęta żyjące na fermach przemysłowych są traktowane jak przedmioty, których śmierć przekłada się na zysk dla hodowców. Łatwiej ignorować krzyk, krwawiące rany i przerażone spojrzenia, gdy wyobrażamy sobie rzecz, a nie czującą istotę. Ale jak długo można zamykać oczy i unikać prawdy? Czas przerwać milczenie!

Jak możemy pokazać prawdę?

Dzięki śledztwom to, co dzieje się za murami ferm, przestaje być tajemnicą. Nasze działania śledcze niejednokrotnie udowodniły, że zwierzęta na fermach spotyka z rąk człowieka niewyobrażalne cierpienie. Zebrane materiały pozwalają nam pokazać szerszej opinii publicznej przykłady życia naznaczonego cierpieniem, nieodpowiednich warunków i nierzadko nawet maltretowania zwierząt. Bardzo ważne jest dla nas to, aby fakty zawarte w śledztwach ujrzały światło dzienne. Obrazki, którymi karmią nas na co dzień hodowcy, są dalekie od rzeczywistości. Na stronach producentów widzimy wizerunki kur biegających po trawie i krów wylegujących się w słońcu. Nie pozwól im dłużej tego ukrywać! To ludzie muszą stanąć w obronie zwierząt, bo one nie mają swojego głosu! Bez śledztw nie możemy pokazywać prawdy i pomóc tym bezbronnym istotom. 

Dzięki Twojemu wsparciu będziemy nadal prowadzić działania śledcze! Takie działania są niestety bardzo kosztowne:

  • Stale potrzebujemy ulepszać swój sprzęt i całe zaplecze techniczne. Aparaty, kamery, obiektywy, drony – to rzeczy, bez których nie będziemy mogli działać.
  • Nasz zespół śledczy przejeżdża dziesiątki tysięcy kilometrów w poszukiwaniu prawdy, a to niestety wiąże się wysokimi kosztami paliwa i napraw samochodów.
  • Wieloletnie postępowania sądowe nieraz narażają nas na spore koszty, a my nie chcemy się poddawać. Stawiamy przed sądem osoby, które dopuściły się znęcania nad zwierzętami. Nigdy nie pozostawiamy zwierząt samym sobie. Zawsze, gdy widzimy, że dzieje się krzywda, zgłaszamy sprawę do odpowiednich instytucji i walczymy o sprawiedliwość.

Chcemy przeprowadzić jeszcze więcej śledztw, aby zmieniać świat! Z Twoją pomocą to możliwe! Twoje wsparcie umożliwi nam dokumentowanie tego, co hodowcy próbują ukryć.

Aktywista śledczy Otwartych Klatek podczas pracy

Jak możesz pomóc i kim jest stały darczyńca?

Utrzymujemy się z darowizn od osób takich jak Ty. Bez pieniędzy nie jesteśmy w stanie skutecznie działać na rzecz zwierząt. Każda złotówka ma znaczenie! Walczymy z niezwykle silnym przeciwnikiem, a zwierzęta na nas liczą. Wiemy, że nie zmienimy świata na lepsze w jeden dzień – musimy być przygotowani na długą walkę. Z tego powodu tak ważne są dla nas darowizny od stałych darczyńców. Kiedy stajesz się stałym darczyńcą, decydujesz się na przekazywanie darowizn dla zwierząt co miesiąc. To właśnie dzięki temu możemy planować nasze działania na przyszłość i jesteśmy przygotowani na długi maraton w walce o ochronę zwierząt! Jeśli chcesz mieć wpływ i każdego dnia zmieniać świat, dołącz do stałych darczyńców, wpłacając dowolną kwotę darowizny co miesiąc – to naprawdę ma znaczenie!
Jeśli zdecydujesz się na wpłatę co najmniej 30 zł miesięcznie, dołączysz do wyjątkowej społeczności Klubowiczów Otwartych Klatek! O Klubie oraz darowiznach comiesięcznych możesz przeczytać więcej w artykule: Klub Otwartch Klatek – FAQ

Dlaczego darowizna to najskuteczniejsza forma pomocy zwierzętom?

Nieprzerwanie od 10 lat prowadzimy śledztwa, reprezentujemy zwierzęta w sądzie, prowadzimy rozmowy z producentami, spotykamy się z politykami i walczymy o los niewinnych istot. Dekada naszej wspólnej pracy to bardzo długa droga, w której wydarzyło się niezwykle dużo. Jednak wciąż jest bardzo wiele do zrobienia, a zwierzęta na nas liczą. 

Decyzja o wpłacie darowizny dla skutecznej organizacji jest najbardziej efektywnym sposobem pomocy w ważnym dla Ciebie celu. Czy jesteśmy skuteczną organizacją? Tak! Potwierdza to również Animal Charity Evaluators, które przyznało nam status jednej z najbardziej skutecznych organizacji na świecie. Jeśli ważne są dla Ciebie zwierzęta i chcesz aktywnie wziąć udział w tworzeniu lepszego dla nich świata: wesprzyj zbiórkę i dołącz do stałych darczyńców. Każdą przekazaną złotówkę wykorzystamy na pomoc zwierzętom, a Ty możesz sprawdzić, jak ją wydajemy. Jesteśmy jedną z najbardziej transparentnych organizacji prozwierzęcych w Polsce, ponieważ niezwykle ważne jest dla nas Twoje zaufanie. Możesz sprawdzić, w jaki sposób wydajemy pozyskane środki – regularnie publikujemy sprawozdania finansowe, a także wpisy na blogu: Na co Otwarte Klatki wydają pieniądze?

Twoja pierwsza darowizna na zbiórkę „Pokażmy prawdę” zostanie POTROJONA!

Ta zbiórka jest niezwykle ważna nie tylko dla zwierząt, dla nas, ale także dla Anonimowego Darczyńcy! Darczyńca zadeklarował, że jeśli uda nam się zebrać podczas zbiórki 25 000 zł, to pomnoży tę kwotę 3-krotnie! To oznacza, że Anonimowy Darczyńca przekaże dodatkowo 75 tysięcy na rzecz zwierząt. To suma, która może odmienić życie wielu zwierząt. Wspólnie będziemy mogli patrzeć hodowcom na ręce. Dołącz do stałych darczyńców TERAZ, a Twoja pierwsza darowizna zostanie trzykrotnie pomnożona. Co to dokładnie oznacza? Jeśli zdecydujesz się na to, że co miesiąc będziesz wspierać zwierzęta kwotą np. 50 zł, to Anonimowy Darczyńca przekaże dodatkowe 150 zł w tym miesiącu! Wesprzyj nasze działania śledcze i nie pozwól hodowcom dłużej ukrywać prawdy!

Aktywistka śledcza Otwartych Klatek podczas pracy

Przykłady naszych śledztw, które przyczyniły się do zmiany:

Podczas każdej wizyty na fermie nasi aktywiści są świadkami ogromnego cierpienia zwierząt, które bez ich pracy pozostałoby ukryte za wysokimi murami ferm. Prowadząc śledztwa, ryzykują zdrowiem i zmagają się z własnymi słabościami, aby dokumentować okrucieństwo hodowli przemysłowej. Uważamy, że zwierzęta zasłużyły na sprawiedliwość, dlatego nigdy się nie poddajemy! 

Nasze najnowsze śledztwo w ubojni krów i koni

Przez ostatnie tygodnie nasi aktywiści śledczy monitorowali funkcjonowanie zakładów mięsnych Józan w Rzeniszowie w woj. śląskim. Zebrane w trakcie tego dochodzenia materiały nie pozostawiają złudzeń – do znęcania się dochodziło regularnie i panowało na nie przyzwolenie wszystkich osób obecnych przy wyładunku zwierząt.

Wynikami śledztwa zainteresował się program TVN Uwaga! i 06.07.2022 wyemitował reportaż z naszymi materiałami. Od tego dnia w mediach rozpoczęła się głośna dyskusja na temat hodowli i przemocy względem zwierząt żyjących na fermach. Złożyliśmy zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i w prokuraturze obecnie toczy się postępowanie. Walczymy o sprawiedliwość dla krów i koni!

Śledztwo na największej fermie norek w Polsce

Za pomocą ukrytej kamery aktywista przez 2 miesiące nagrywał, jak wygląda życie norek na największej fermie w Polsce. Cierpienie, które zobaczyliśmy na nagraniach, poraziło nas. Kanibalizm, choroby, brak leczenia zwierząt czy przedwczesna śmierć to tylko niektóre patologie zarejestrowane na nagraniach.

Kilka godzin po emisji naszych nagrań politycy postanowili zabrać głos i po raz pierwszy usłyszeliśmy o projekcie ustawyPiątka dla zwierząt”. To pierwszy raz, gdy w Sejmie tak głośno rozbrzmiała debata na temat problemów hodowli futrzarskiej. Projekt dotyczący zakazu hodowli futerkowej został przyjęty przez Sejm miażdżącą przewagą 356 głosów, ale niestety utknął. Miesiąc temu złożyliśmy kolejny projekt do laski marszałkowskiej – nie poddajemy się!

Śledztwo przeprowadzone wewnątrz komory gazowej – gazowanie norek

Powolna śmierć norek w skrzynce do gazowania, dobijanie zwierząt metalowym prętem, przygniatanie wciąż oddychających zwierząt martwymi – takie obrazy zarejestrowali aktywiści SOKO Tierschutz na fermie norek we wsi Długie Stare koło Leszna. Wspólnie z organizacją SOKO opracowaliśmy logistykę i byliśmy wsparciem podczas działań śledczych. Opublikowaliśmy pierwszy tego typu materiał w Polsce pokazujący, co dzieje się w środku komory gazowej.

Złożyliśmy zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa znęcania się nad zwierzętami. Walczymy o to, aby osoby odpowiedzialne za to okrucieństwo poniosły konsekwencje!

Śledztwo na fermie kur brojlerów w woj. lubuskim

Nasz aktywista śledczy przez 10 tygodni prowadził śledztwo na fermie kur hodowanych na mięso. Nagrania z ukrytej kamery zarejestrowały rzucanie i deptanie kurcząt przez pracowników oraz okrutne sposoby ich uśmiercania. 

Za sprawą tych materiałów i działań kampanii Frankenkurczak udało nam się nawiązać dialog z producentami i sieciami sklepów. Dzięki temu kolejne firmy deklarują polepszenie dobrostanu kurcząt brojlerów, a my każdego dnia udowadniamy, że kury są zwierzętami, którym należy się godne życie.

Śledztwo na fermie norek w Bułgarii 

W 2021 roku, wraz z aktywistami bułgarskiej organizacji Nevidimi Zhivotni, przeprowadziliśmy śledztwo na ostatniej funkcjonującej fermie norek w Bułgarii. Materiały pokazują dramatyczne warunki, w jakich utrzymywane były zwierzęta. Norki żyły w uszkodzonych, połamanych i brudnych klatkach, w których zalegały resztki jedzenia i odchodów.

Niedługo po publikacji śledztwa bułgarski minister środowiska podpisał rozporządzenie o zakazie hodowli i importu norek do kraju!

Więcej materiałów śledczych znajdziesz na naszym kanale YouTube: https://www.youtube.com/c/OtwarteKlatki 

Dzięki śledztwom to, co dzieje się za murami ferm, przestaje być tajemnicą. Bez śledztw nie będziemy w stanie pokazywać prawdy i pomagać zwierzętom! Chcemy, aby nasz głos stał się silniejszy, dlatego liczymy na Twoje wsparcie.

Dołącz do stałych darczyńców i nie pozwól zwierzętom cierpieć za murami ferm!