Przekaż darowiznę

Paweł Rawicki nowym prezesem Otwartych Klatek

Jako organizacja przebyliśmy bardzo długą drogę. W 2012 roku zaczęliśmy działać jako grupa znajomych z kilku miast, dzisiaj zatrudniamy ponad 80 osób, które prowadzą kampanie w 9 krajach Europy. Jedną z decyzji, które podjęliśmy w międzyczasie było stworzenie międzynarodowej organizacji pod nazwą Anima International, która koordynuje nasze kampanie dotyczące dobrostanu zwierząt i diety roślinnej w wielu krajach. Pod szyldem Anima International działamy w Białorusi, Danii, Estonii, Litwie, Norwegii, Polsce (jako Otwarte Klatki), Rosji, Ukrainie i Wielkiej Brytanii. Wkrótce rozpoczniemy też działalność w Stanach Zjednoczonych.

Ten szybki międzynarodowy rozwój pociągnął za sobą konieczność zmian w obowiązkach osób zarządzających organizacją. Ja zrezygnowałam z pozycji prezeski Stowarzyszenia Otwarte Klatki, żeby zająć stanowisko CEO w Anima International. Moje miejsce zajął Paweł Rawicki, który – tak jak ja – był jednym ze współzałożycieli Stowarzyszenia. Oboje będziemy dbać o dalsze sprawne działanie organizacji oraz skuteczność prowadzonych przez nas kampanii – zarówno w Polsce, jak i za granicą.

Dobrosława Gogłoza
—————————————————————————————————————————

Objęcie stanowiska prezesa Stowarzyszenia Otwarte Klatki to dla mnie niezwykły zaszczyt. Kiedy dziewięć lat temu po raz pierwszy padł pomysł założenia takiej organizacji, nie przypuszczałem jak daleko zajdziemy i jak dużo uda się zrobić. Jednocześnie jest to ogromna odpowiedzialność, zarówno wobec zwierząt, o które walczymy jak i osób, które tworzą Otwarte Klatki i nas wspierają.
Dlaczego zdecydowałem się objąć stanowisko prezesa? Działam na rzecz ochrony zwierząt od wielu lat, ponieważ po prostu nie potrafię przejść obojętnie obok niesprawiedliwości. A to co dziś robimy zwierzętom, to niesprawiedliwość, która nie daje mi spokojnie spać. Miliardy zwierząt cierpią, ponieważ urodziły się na fermach. Ten stan rzeczy jest szokujący i nie do zaakceptowania.

Dokumentowanie warunków hodowli zwierząt od początku Otwartych Klatek było dla mnie ważnym celem Stowarzyszenia

Jako społeczeństwo tkwimy w niewydajnym systemie produkcji żywności. Dlaczego mamy zgadzać się na działanie przemysłowej hodowli zwierząt, jeśli mamy już dużo lepsze pomysły na to jak produkować dobrą, zdrową żywność? Nowe rolnictwo musi odpowiedzieć zarówno na niezgodę na przedmiotowe traktowanie zwierząt jak i na kryzys klimatyczny, do którego przemysłowa hodowla zwierząt mocno się przyczynia.

Interwencje bezpośrednio na fermach to ważne doświadczenie również dla pełnienia funkcji prezesa organizacji.

Hale, gdzie dziś hoduje się kurczaki czy świnie, opustoszeją jeszcze za mojego życia. Zaangażowałem się w działania na rzecz zwierząt, ponieważ chcę, żeby to stało się jak najszybciej. Dlatego też założyliśmy Otwarte Klatki osiem lat temu: żeby mieć narzędzie do pracy na rzecz zmian na lepsze. Dlatego też teraz przejmuję stery na pozycji prezesa Stowarzyszenia: wierzę w zmianę, o którą walczymy i czuję dużą odpowiedzialność za realizację naszej misji. Otwarte Klatki to najlepszy zespół i najlepsze narzędzie do zakończenia przemysłowej hodowli zwierząt.

Proces sądowy z hodowcą norek był jednym z naszych największych wyzwań.

Na przestrzeni kilka lat naszej działalności próbowano nas zwalczać na różne sposoby. Kiedy największy hodowca norek w Polsce wytoczył nam proces, z pewnością liczył na to, że nas złamie. Nie daliśmy się jednak zastraszyć i po czterech latach walki w sądzie, zwycięstwo było po naszej stronie. Nie tylko udowodniliśmy, że nasze filmy i raporty były zgodne z prawdą, ale w trakcie procesu przed sądem i kamerami mogłem zdać moją osobistą relację ze śledztwa prowadzonego na fermie norek. Próby złamania nas z pewnością będą się powtarzać, dlatego tak ważne jest, abyśmy pozostali wytrwali w naszej pracy dla zwierząt.

Azyl dla norek, które uciekły z ferm futrzarskich.

U podstaw działania Otwartych Klatek leży wiara, że świat jutro może być choć odrobinę lepszy od świata dziś i że to, czy tak będzie, zależy od nas. Żadna zmiana nie zachodzi z dnia na dzień, ale jeśli możemy sprawić, że jutro będzie mniej cierpienia dookoła nas, to czy możemy stać bezczynnie?

Otwarte Klatki to ludzie, którzy tworzą organizację oraz osoby ją wspierające, takie jak Ty. Moim zadaniem jest przede wszystkim zapewnić wszystkim takie warunki, aby w pełni mogli wykorzystać swój potencjał. Siła tej organizacji tkwi w ludziach, którzy ją tworzą oraz w tych, którzy ją wspierają. Żadna zmiana dla zwierząt nie wydarzyłaby się bez osób, które wspierają nas swoimi darowiznami, podpisują nasze petycje, przychodzą na nasze akcje informacyjne czy promują nasze akcje w mediach społecznościowych. To Wy tworzycie Otwarte Klatki i to dzięki Wam możemy działać. Dlatego tak ważne jest dla nas, i dołożę wszelkich starań, żeby dalej tak było, dbanie o transparentność naszych finansów i naszej pracy. Wszyscy, którzy nas wspierają zasługują na rzetelną wiedzę na temat tego, jak wydajemy pieniądze, dlaczego podejmujemy takie, a nie inne projekty oraz jaka jest nasza wizja rozwoju organizacji. Razem tworzymy jeden, wielki zespół. Dziękuję, że jesteście z nami. Działamy dla zmiany. 

Bądź na bieżąco

Zapisz się na nasz newsletter, aby wiedzieć więcej

Pomóż nam działać!

50 zł100 zł20 złinna kwota

Bądź na bieżąco

Trzymaj z nami rękę na pulsie i dołącz do grupy osób, którym zależy
na losie zwierząt hodowanych przemysłowo.