Screenshot - 15.01.2014 - 10:28:36Dostajemy od Was wiele materiałów, publikujących złe warunki życia zwierząt na polskich fermach. Za każdym razem, gdy przeglądamy nadesłane zdjęcia lub filmy, przecieramy oczy z niedowierzaniem, że takie sceny mają miejsce.

Dziś chcielibyśmy się z Wami podzielić nagraniem, które szczególnie ujęło nas za serca. I jeszcze bardziej zmotywowało do pracy w stowarzyszeniu, bo utwierdziło w przekonaniu, że obecny system hodowlany jest okrutny, nieludzki i jest głęboka potrzeba jego zmiany!

Co widać na filmie? Małe, bezbronne cielątko, odebrane matce w kilka godzin po porodzie. Skąd to wiemy? Cielaczek oblepiony jest jeszcze wodami płodowymi, na wpół odgryziona pępowina zwisa z jego brzuszka, maleństwo chwieje się na nogach, bo mięśnie i stawy są jeszcze za słabe i dopiero zaczynają się kształtować.

Czego nie widać na filmie? Przerażenia w oczach maleństwa, które zostało odseparowane od mamy i umieszczone w pustym boksie, za kratami. Pozbawione ciepła, miarowego bicia serca mamy, które działa uspokajająco na oseski, oraz naturalnego pokarmu – mleka matki, cielak od pierwszych godzin życia musi radzić sobie sam. Nie widać także matki, której zaraz po porodzie odebrano dziecko. Jej smutnych oczu, z pewnością nerwowo rozglądających się za swoim maluchem. Matki, która została pozbawiona możliwości oczyszczenia malucha z błon płodowych, nakarmienia go mlekiem, oraz otoczenia ciepłem i miłością.

Przemysł mówi, że separacja i odsadzanie cielaków jest standardem, w którym nie ma nic złego. Co więcej, mówi się, że odsadka przynosi gospodarstwu wiele korzyści, bo m.in. pozwala na szybsze ponowne włączenie matki do produkcji mleka, oraz lepsze wykorzystanie cieląt np. do produkcji cielęciny.

My mówimy, że odbieranie tak małego noworodka od matki jest wyjątkowym okrucieństwem zarówno dla dziecka jak i dla matki. Umieszczanie go w pustym, ciasnym i okratowanym boksie też jest godne potępienia. Traktowanie żywej i czującej istoty jako maszyny produkcyjnej czy też surowca jest nie do pomyślenia, a jednak ma miejsce.

Nie musimy się na to zgadzać.

Co możesz zrobić?

1) Obejrzyj film i pokaż go znajomym.

2) Dowiedz się o innych problemach związanych z hodowlami przemysłowymi: http://weganizmteraz.pl/zwierzeta

3) Naucz się przyrządzać smaczne wegańskie potrawy, częstuj nimi rodzinę i znajomych – żeby pokazać, że można żyć bez krzywdzenia zwierząt: http://weganizmteraz.pl/przepisy

Dobrusia
15.01.2014