Jak kury cierpią w chowie klatkowym?

Na pewno wiele razy słyszałaś(-eś), że kury nioski w chowie klatkowym cierpią. Ale co to właściwie znaczy, jak to określić i czy zdajesz sobie sprawę, jak wielka jest skala ich cierpienia? 

Kiedy kura jest szczęśliwa? 

Aby zwierzęta mogły wieść dobre życie, muszą mieć możliwość zaspokojenia wielu potrzeb. Dotyczy to również kur. Muszą być wolne od pragnienia i głodu, od dyskomfortu, od bólu, uszkodzeń ciała i chorób oraz od strachu i stresu. Niezbędna jest także możliwość realizacji normalnych zachowań. Chów klatkowy nie zapewnia kurom dobrego życia.

Fot. Andrew Skowron

Brak możliwości realizowania naturalnych zachowań

Zwierzęta udomowione w pewnym stopniu podzielają zachowania swoich dzikich przodków. U kur są to na przykład: budowanie gniazd, siedzenie na grzędzie, kąpiele piaskowe, polowanie na pożywienie, odkrywanie otoczenia, trzepotanie skrzydłami czy czyszczenie piór. Niestety chów klatkowy nie zapewnia kurom nioskom odpowiednich możliwości ich realizowania. Motywacja do wykonywania niektórych zachowań jest tak silna, że zwierzęta wykonują je bez względu na środowisko, w jakim się aktualnie znajdują. Nawet w ciasnych klatkach kury będą bezradnie próbować wykonywać takie ruchy, jak podczas kąpieli w piasku.

Ubogie środowisko i nuda

Różnorodne środowisko zewnętrzne pozytywnie wpływa na jakość życia zwierząt, na kontakty społeczne i ich zdrowie. I odwrotnie – ubogie, ograniczone środowisko jest niekorzystne. Kiedy kura znajduje się w zbyt mało ciekawym otoczeniu, które nie oferuje takich wyzwań, jakie można znaleźć w środowisku naturalnym, cierpi, jest znudzona i sfrustrowana.

NIE KUPUJESZ JAJEK TRÓJEK? PODPISZ DEKLARACJĘ!

Ścisk w klatkach

Brak miejsca w klatce oznacza także, że zwierzęta są stłoczone razem. Na jedną kurę przypada przestrzeń niewiele większa od kartki A4. Kury nie mogą spokojnie odpoczywać, swobodnie rozprostować skrzydeł ani odsuwać się od siebie na odpowiednią odległość.

Nienormalne zachowania

Brak możliwości poszukiwania i zdobywania jedzenia, i związana z tym frustracja mogą prowadzić do nieprawidłowych zachowań. Kury wydziobują pióra innych kur, co jest dla nich bardzo bolesne i może prowadzić do poważnych ran.

Fot. Andrew Skowron

Narażenie na urazy

Klatki dodatkowo są odpowiedzialne za rozmaite urazy głowy, szyi, skrzydeł, pazurów lub innych części ciała. Dodatkowo druciane podłogi mogą powodować zniekształcenia stóp, infekcje i rany. Kury nioski w klatkach są bardziej podatne na przerastanie pazurów ze względu na brak podłoża, które naturalnie sprawiłoby, że pazury byłyby krótkie. Zarośnięte pazury mogą utknąć w drutach klatki, ulec uszkodzeniu i krwawić.

Kury potrzebują odpowiednich warunków

Zwierzęta są z natury przystosowane do regularnego ruchu i będą ponosić konsekwencje fizyczne, jeśli nie będą miały swobody. Kury powinny być zdrowe, a w przypadku wystąpienia choroby – leczone. Muszą mieć możliwość swobodnego poruszania się bez ryzyka zranienia, tak jak było, zanim zaczęto wykorzystywać kury nioski do granic wytrzymałości fizycznej i traktować jak „maszynki do produkcji jaj”.

Twoje wybory a los kur niosek

Większość jajek w Polsce jest oznaczona numerem „3”, czyli pochodzi z chowu klatkowego, co oznacza, że miliardy kur cierpią. W klatkach kury nie mogą mieć zapewnionej odpowiedniej jakości życia, zdrowia i możliwości realizowania wielu niezbędnych zachowań.

Życie kur nie musi tak wyglądać! Jeśli jesteś przeciwko trzymaniu kur w klatkach, podpisz deklarację niekupowania jaj „trójek” Wspólny głos trudniej jest ignorować. To właśnie dzięki Tobie możemy skuteczniej przekonywać sieci sklepów i firmy do wycofywania jaj pochodzących z chowu klatkowego. 

PODPISZ DEKLARACJĘ NIEKUPOWANIA JAJEK Z CHOWU KLATKOWEGO

źródła:


Otwarte Klatki

Udostępnij artykuł