Sieć piekarni Lubaszka podjęła decyzję o wycofaniu jaj z chowu klatkowego z procesu produkcji swoich wyrobów. To pierwsza taka decyzja wśród polskich piekarni.

Galeria Wypieków Lubaszka, znana już z szerokiej gamy produktów roślinnych, które na stałe zagościły w ofercie piekarnii, po raz kolejny pokazała, czym jest prowadzenie odpowiedzialnego biznesu.

Wysokiej jakości surowce na pierwszym miejscu

Firma zadeklarowała rezygnację z używania jaj pochodzących z chowu klatkowego, mając na uwadze dobrostan zwierząt, oraz pozyskiwanie wysokiej jakości surowców ze zrównoważonych źródeł. Proces rezygnacji z jaj „trójek” będzie stopniowy i w pierwszej kolejności obejmie produkty śniadaniowe, które zostaną wycofane do 2021 roku,  a następnie wyroby cukiernicze (do 2025 roku).

Przeczytaj także: Etno Cafe bez jajek z chowu klatkowego

 Decyzja firmy Lubaszka potwierdza, że wycofywanie jaj pochodzących z najbardziej okrutnej metody hodowli – chowu klatkowego, jest utrzymującym się trendem na polskim rynku.

Coraz więcej firm decyduje się na podjęcie działań mających na celu ograniczenie cierpienia kur poprzez rezygnację z “trójek”. Podobne decyzje ogłosiło już blisko 40 firm w Polsce, w tym największe sieci handlowe i restauracyjne.

Organizacje walczące o poprawę dobrostanu zwierząt

Rezygnując z jaj oznaczonych numerem “3”,  firmy wychodzą naprzeciw oczekiwaniom konsumentów, którzy stanowczo sprzeciwiają się okrutnym praktykom, takim jak przetrzymywanie zwierząt w ciasnych klatkach bez dostępu do świeżego powietrza.


Przedsiębiorcy chcą również zapewnić konsumentom jak najlepszą jakość produktów. Ich decyzje są często wynikiem starań organizacji, działających na rzecz zwierząt hodowlanych, w tym Stowarzyszenia Otwarte Klatki oraz Fundacji Alberta Schwietzera.
Jeżeli Ty też uważasz, że kury zasługują na lepszy los – pomóż nam działać! Wejdź na stronę www.jakonetoznosza.pl i podpisz petycję!