Przekaż darowiznę

Zero waste. Czy plastikowe słomki to problem?

Konsumenci na całym świecie coraz częściej bojkotują używanie słomek w lokalach gastronomicznych i barach, aby ograniczyć zużycie plastiku. Konsumenci podążający za trendem zero waste nawołują do zaprzestania używania słomek lub zastąpienie plastikowych dostępnymi alternatywami np. papierowymi lub metalowymi. Okazuje się jednak, że słomki stanowią nikły procent zanieczyszczenia oceanów.  

Problematyczny plastik

Kampanie na rzecz zaprzestania używania słomek rozpoczęły się w 2015 roku, gdy w Internecie pojawił się film z żółwiem, który miał w nozdrzu całą plastikową słomkę. Problem zanieczyszczenia wód plastikiem stawał się coraz bardziej rozpoznawalny, a ruch zero waste rósł w siłę.

Dane na temat użycia plastikowych słomek czy wieczek jednorazowych kubków są dość rozbieżne. Media oraz aktywiści podają, że w USA używa się 500 mln słomek dziennie. Jednak źródłem tej informacji jest ankieta przeprowadzona przez dziecko. Z kolei australijscy naukowcy oszacowali, że na światowych wybrzeżach znajduje się 8,3 miliardów słomek. Gdyby te wszystkie słomki zostały zmyte do mórz i oceanów tworzyłyby ok. 0.03% ogólnego zanieczyszczenia plastikiem.

zero waste

Unikanie używania jednorazowych produktów wydaje się ważnym zachowaniem i daje dobry przykład ograniczania użycia plastiku, jednak warto skupić swoją uwagę na działaniach, które będą miały jak największy wpływ na zmniejszenie zanieczyszczenia.

Rybołówstwo a plastik

Ankieta przeprowadzana przez naukowców stowarzyszonych z Ocean Cleanup – grupy tworzącej technologie do oczyszczania wód – wykazała, że 46% plastiku pochodzi z sieci rybackich. 

W 2013 roku Virginia Institute of Marine Science oszacowało, że opuszczone i zgubione pułapki na kraby łapią 1,25 miliona krabów rocznie. Od początku lat 90 kraje należące do Organizacji  Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa uznały, że firmy, które zgubią lub zostawią pułapki będą za nie odpowiedzialne. Mimo tworzenia miejsc do utylizacji i nakładania kar finansowych za porzucenie sprzętu, nie wszystkie kraje są wstanie sprostać wymaganiom. Bogate państwa powinny być w stanie utylizować sprzęt i nie tworzyć zanieczyszczenia, jednak dla biedniejszych krajów jest to wyzwanie.

93% śmieci trafia do mórz i oceanów za pośrednictwem tylko 10 rzek (m.in. Jangcy, Indus, Żółta Rzeka). Są to biedne rejony, których nie stać na wprowadzenie takich zmian. Tak jak w krajach bogatych śmieci są zagospodarowane, utylizowane i zarządzane, tak w krajach biednych ludzie nie mają często narzędzi i instytucji, które pozwoliłyby pozbyć się śmieci w zrównoważony sposób – więc wrzucają je do rzek. Jedno badanie pokazało, że rybacy w Indonezji nie mają pobudek do oddania zużytych sieci do zbiórek dopóki nie mają za to płacone.

Walka z zanieczyszczeniem

Ograniczenie zużycia plastiku w codziennym życiu wydaje się ważne i zwraca uwagę konsumentów, ale – aby efektywnie wpłynąć na ograniczenie plastiku – musimy skierować swoją uwagę na inne rejony. Chcąc zwalczyć zaśmiecenie oceanów, musimy zwalczyć biedę.

Ważne jest działanie lokalne i ograniczenie własnego zużycia śmieci, ale nie powinniśmy czuć się winni i tracić motywacji do większych i bardziej znaczących działań. Warto wykorzystywać to, co już mamy w domu, żeby nie tworzyć nowych odpadów. Zamiast kupować nowe produkty (pudełka, reklamówki), możemy spróbować zrobić torby własnoręcznie, np. ze starych firanek.

zero waste

Faktyczna zmiana i rozwiązania globalnych problemów możliwe będą dzięki instytucjom, państwom i polityce. Największa ilość odpadów nie pochodzi z naszych domów, dlatego potrzebujemy rozwiązań na wielką skalę. Trzeba pomóc biedniejszym krajom stworzyć infrastrukturę, która pomoże zwalczyć problem u jego źródła. Warto zacząć wspierać WasteAid International, która pomaga biednym krajom zarządzać śmieciami. Jest to proces długotrwały, dlatego opłaca się też sprzeciwić się przemysłowej hodowli ryb i ich konsumpcji. Ograniczenie rybołówstwa będzie mieć znacznie większy wpływ na walkę ze śmieciami niż rezygnacja z plastikowych słomek.

Pomóż nam działać!

50 zł100 zł20 złinna kwota

Bądź na bieżąco

Trzymaj z nami rękę na pulsie i dołącz do grupy osób, którym zależy
na losie zwierząt hodowanych przemysłowo.